Opis rasy

   
 


 

 

Strona startowa

O psie

Opis rasy

Wzorzec rasy

Wystawy

Szczeniaki

Galeria

Linki

Księga gości

Kontakt

 


     
 

Historia rasy Staffordshire Bull Terrier sięga ok. XVII w. i powstała w Wielkiej Brytanii. Pochodzi od psów nazywanych "half and half", czyli w połowie buldog w połowie terrier. Przodkowie "staffika" zaczynali swoja karierę na ringach, w walce z bykami, borsukami wydrami i niedźwiedziami. Później bardzo popularne stało się zagryzanie szczurów na czas oraz psie walki. To staffikowi należy przypisać rekord pokonania ponad 1000 szczurów w kilka minut. Ten niewielki mocarz, o wielkiej sile i odwadze bardzo wytrwały, odporny i zawzięty w walce miał liczne grono zwolenników i cieszył się dużą popularnością.

W roku 1935 rasa Staffordshire Bull Terrier została oficjalnie uznana przez Cennel Club, a dzięki temu, że wielki miłośnik i propagator rasy - Joe Mallen - ukochał sobie tą rasę pojawił się pierwszy w historii Champion Staffordshire Bull Terrier - gentelman Jim - fakty te zaowocowały tym, że po dziś dzień na ulicach Wielkiej Brytanii można spotkać wielu przedstawicieli tej rasy. Zyskuje także coraz większą popularność i grono wielbicieli w naszym kraju.

W obecnych czasach charakter Staffika wykorzystywany jest w innym kierunku. To pies, który kocha właściciela i potrafi doskonale z nim współpracować. Ze względu na swoją niespożytą energię, zwinność i temperament doskonale sprawdza się w ekstremalnych psich sportach, jakimi są np.: agility, weight pulling, a także podczas długich spacerów oraz w czasie różnorodnych zabaw.

Staffik kocha dzieci - i z tego też powodu w Anglii nazwano go "psią niańką" - mimo swej wielkiej siły potrafi doskonale i bardzo delikatnie bawić się i opiekować dziećmi i mógłby to robić godzinami. Gdy uzna, że zabawa dobiegła końca po prostu będzie się chował, uciekał i możemy być pewni, że nie zareaguje agresją. Mimo to zabawa psa z dzieckiem zawsze powinna być nadzorowana przez dorosłych, a samodzielnie opiekować się staffikiem może dziecko powyżej 10 roku życia - mam tu na myśli siłę i energiczny charakter tej rasy, z którym młodsze dziecko może sobie nie poradzić. Nie pozwólmy dziecku na szczucie psa ani też agresywne zabawy, ponieważ niweczy to jego charakter i zazwyczaj kończy się nieprzyjemnymi dla nas konsekwencjami.
Pielęgnacja staffika nie jest pracochłonna, ani wymagająca. Ma on krótką sierść, bez podszerstka, która w niewielkich ilościach linieje 2 x do roku. Częste kąpiele nie są wskazane (tylko w ekstremalnych przypadkach), a do mycia wystarczy wilgotna szmatka, którą co pewien czas przecieramy psa. Jeżeli wymaga tego sytuacja czyścimy brudne uszy i przycinamy pazury.

Zdrowiem cieszą się bardzo dobrym. Jeżeli zastosujemy się do przestrzegania podstawowych zasad postępowania ze staffikiem, to naprawdę będziemy bardzo rzadkimi gośćmi w gabinetach weterynaryjnych:

1. Chorobą ujawniającą się u Staffordshire Bull Terriera, zwłaszcza w wieku szczenięcym, jest nużyca - występująca nader rzadko - zazwyczaj bez naszej ingerencji następuje samowyleczenie. Bardzo ważną sprawą jest to, że tendencja do ujawnienia się choroby jest przekazywana genetycznie. Z tego też powodu pamiętajmy o tym, aby decydując się na szczeniaka kupować go tylko z renomowanych hodowli, które przestrzegają zasad nie koligacenia ze sobą psów z tą przypadłością, co oczywiście daje efekt bardzo małego rozprzestrzeniania się choroby, oraz to, że w przyszłości nasz pies nie będzie miał kłopotów z tą dość nieprzyjemną i trudną w leczeniu chorobą. Inaczej ma się sytuacja ze szczeniętami niewiadomego pochodzenia !!!???
2. L-2-hga - jest to choroba genetyczna, występująca tylko u rasy SBT. Jej podłoże jest neurologiczne. Zazwyczaj chorują na nią psy powyżej 6 miesiąca życia. Choroba jest śmiertelna. Aby uniknąć zachorowania szczeniaka, należy zwrócić uwagę, czy chociaż jedno z rodziców jest przebadane (z wynikiem pozytywnym l-2-hga- czysty/clear) na ową chorobę. Jedynie ono daje nam gwarancje, że szczeniak, którego nabędziemy będzie zdrowy. Badanie to wykonuje tylko jeden instytut na świecie - Animal Health Trust w Suffolk, Wielka Brytania. Proszę nie dać zwieźć się zapewnieniom hodowców, że u niego w hodowli ta choroba nie występuje.
3. Latem - nie narażajmy psa na bezpośrednie słońce w upały (np.: cały dzień na plaży bez cienia) - ponieważ może się to skończyć udarem - ze względu na specyficzną budowę układu oddechowego staffika.
4. Zimą - Staffik na spacerze powinien być w ciągłym ruchu, ze względu na szybką utratę ciepła (brak podszerstka). Duże wychłodzenie zazwyczaj kończy się przeziębieniem, lub zaplenieniem pęcherza.
5. Pamiętajmy aby woda do picia nigdy nie była lodowato - zimna (najlepiej o temperaturze pokojowej) i nie pozwólmy psu zjadać zimą śniegu. ponieważ może to spowodować choroby gardła.

Żywienie Staffika również nie jest czasochłonne, ani pracochłonne, nie skłania nas także do stosowania specjalnych diet. Polecam stosowanie sprawdzonych gotowych karm renomowanych firm, a dla ambitnych samdzielne przygotowywanie posiłków mięsno-warzywnych. staffik nie jest rasą skłonną do zachorowań na alergie skórne, na tle pokarmowym.

Staffordshire Bull Terrier łączy w sobie ogromną miłość i łagodność w stosunku do ludzi z pasją psiego wojownika.

Staffik to pies pełen radości i chęci życia. Czasem wygląda to tak, jakby brał życie mniej "na serio" niż jego amerykański kuzyn (i potomek) Amstaff. Ciekawe jest porównanie tych dwóch ras - Amstaffa cechuje bardziej proporcjonalna budowa i z tego powodu może się bardziej podobać. Ale i Staffikowi nie można odmówić elegancji i uroku - mówi się o nim, że wygląda jak figurka z brązu. Jednak o jego popularności decyduje przede wszystkim psychika.

Według opinii fachowców Amstaffa łatwiej wyszkolić do pracy użytkowej. Staffik, ze swoim "poczuciem humoru", uważany jest za bardziej upartego, stale kombinującego jak postawić na swoim. Z drugiej jednak strony to zaskakująco wrażliwy uczeń i na pewno łatwiej go ułożyć, niż np. Bull Terriera. Wiadomo również, że Staffik nigdy nie wystąpi przeciwko właścicielowi.